|
Port Ustka zimą Zima tego roku daje się we znaki nie tylko kierowcom i drogowcom. Również rybacy i marynarze mają utrudnienia komunikacyjne. Zamarzają lub pokrywaja sie krą wodne szlaki komunikacyjne. Port Ustka zimą pokryty jest krą lodową, utrudniającą rybakom wypłynięcie w morze na połowy. Wielkie kawały kry spływają rzeką Słupią do morza, tworząc po drodze liczne zatory lodowe. Ustecki port zapadł w sen zimowy, od czasu do czasu można tu spotkać grupki spacerujących kuracjuszy, którzy dzielnie pokonują śnieżne zaspy i zwiedzają nasze miasto. Zimą w Ustce przebywa niewielu turystów, ale tutejsze ośrodki wypoczynkowe i kwatery prywatne świadczące całoroczne usługi chętnie przyjmują gości choćby na weekendy. O tej porze roku można zwiedzić nie tylko port w Ustce, ale również pospacerować po pięknej promenadzie wzdłuż morza lub po plaży, poobserwować mewy zasiadające na falochronie, pooddychać rześkim morskim powietrzem. Port jest położony w niewielkiej odległości od centrum miasta, w którym znajdują się muzea warte odwiedzenia i zapoznania się z kulturą i tradycjami dawnych mieszkańców tej okolicy. Tuż obok portu znajduje się Bałtycka Galeria Sztuki, w której można obejrzeć ciekawe prace współczesnych artystów. Największą atrakcją w usteckim porcie jest - podobnie jak w innych nadmorskich miastach portowych - latarnia morska, która służy ludziom morza już od 1871 roku. Zwiedzając latarnię w porcie można zapoznać się z jej bogatą historią zilustrowaną na fotografiach rozwieszonych na parterze. Jeśli pogoda nie dopisuje, można ogrzać się gorącą kawą lub innym ciepłym i krzepiącym napojem w kawiarenkach lub smażalniach umiejscowionych w porcie lub na promenadzie. Wypoczynek zimowy w Ustce może być równie interesujący jak w sezonie letnim, a co najważniejsze - dużo spokojniejszy i ... tańszy.
|