|
Ustka przed sezonem jest cichą i spokojną miejscowością, gdzie nieliczni turyści kontemplują urok morza, jego bezkres i spokojną o tej porze roku taflę łączącą się z bielą plażowego piasku.  Niektórzy próbują opalać się, jednak chłodna bryza od morza daje się we znaki i jedynie zdeterminowani i wytrzymali mogą przebywać na słońcu rozebrani bez osłony. Toteż ławeczki na promenadzie osłonięte przed północno-zachodnim, chłodnym wiatrem cieszą się niezmienną popularnością wśród turystów pragnących poprawić brąz opalenizny, nie tracąc okazji do tego, by zobaczyć na promenadzie coś ciekawego. A że ustecka promenada to swojego rodzaju salon, gdzie spotkać można wszystkich wypoczywających w Ustce turystów i kuracjuszy, artystów malarzy wystawiających swoje prace, tym chętniej przebywają tu i ustczanie i kuracjusze. Obowiązkowym punktem w harmonogramie pobytu każdego, nawet jednodniowego turysty jest spacer po plaży, promenadzie i porcie. A gdy zgłodniejemy koniecznie trzeba zjeść smażoną rybę z frytkami i surówką, co w nadmorskich miejscowościach staje się daniem i potrawą regionalną. Smażalni w rejonie portu i promenady nadmorskiej nie brakuje i miejsce również bez trudu znajdziemy, co w czasie sezonu nie jest takie oczywiste...
|