Wilhelm Granzow
|
Gdybym czytał legendę... - 2009/06/07 13:00
Malarzem będąc , twórcą herbu Ustki będąc wrażliwości gdybym nie miał to "byłbym jako ta miedź brzęcząca , albo jako ten cymbał brzmiący". Tak sparafrazuję ten biblijny tekst. Legendy o usteckiej syrence gdybym czytał , co mi się przypisuje , że jakobym je czytał , a później na ich podstawie herb Ustki stworzył , pochlastałbym się predzej tępym pędzlem , niż herb bym stworzył... Czy w Ustce nie ma nikogo namaszczonego kto by kultury pilnował? Nie można zachęcić ambitnych pisarzy , najlepiej z Ustki lub okolic do napisania ciekawych legend o Ustce , o syrence , o usteckim rybaku co złapał złotą rybkę i co z tego wynikło , a później zebrać te prace i wydać jako np. Usteckie legendaria?
Może dobrze że utonąłem , bo bym się chyba w grobie przewrócił czytając te mizerne wypociny o syrence i tak nieliczne... Wilhelm
|